Sappho :: 12 poetic songs for voice and chamber group - Jarek Kordaczuk
Songs: Sappho. Music: Jarek Kordaczuk (Jaroslaw Kordaczuk); Jaroslaw KORDACZUK songs, Sappho, Safo, Sapho, Sappho's songs, poems Sappho, an ancient poet, Basia Raduszkiewicz singing, a song cycle, 12 songs from the seventh century BC, a poetic song, song poetry, sung poetry

Sappho 12 songs to the words of the classical poet. Music and text's arrangement: Jarek Kordaczuk Vocal: Basia Raduszkiewicz About the project SAPPHO In hindsight, you can see only what is important. Simplicity and beauty of poems fascinate continuosly for thousands of years. They provoke to sing them. As beautiful as you can. Sappho is a cycle of 12 lyric songs written with a view to Basia Raduszkiewicz voice. After "Moved Moments" it was time for an entirely acoustic project. The soloist is accompanied by the instrumental group. The content of songs is based on preserved fragments of Sappho's poems. These fragments were the inspiration for the creation of texts using Sappho's thoughs and giving them new context. The author of this arrangents as well as the music for all works is Jarek Kordaczuk.   The Lesbian <!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 {size:612.0pt 792.0pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} --> Lesbian  (Andrzej Michał Kempiński, the introduction to the second edition of SAPPHO cd) Actually, we do not know exactly her name as it was written on coins and vases as Psapho  (Ψαπφώ or Ψάπφo), Psapha (Ψάπφα), Sapfo (Σαπφώ), Sapho (Σαφφώ) and Sappho (Σαφώ); It is possible that it was not her real name but a pen name meaning "Brightness" or "Lapis lazuli". We know neither the date of her birth nor death. According to the imprecise information it is said that she lived at the turn of the seventh and sixth century BC.  We do not have certainty as  to the place  where she was born because the former authors wrote of Eresos or Mitylene; fortunately both  cities lied on Lesbos so at least we have the justification for  the title of this text. The place of her death is highly embarrasing since Menander (in Strabo), Hesychios, Palajfatos, Plutarch, Ovid, Statius and Suidas  say ? either directly or allusively ? about a suicide jump from Lefkada (?White Rock?) in Sicily . However two anonymous poems from VII volume of Palatine Anthology mentioned about her grave on Lesbos, where  she had rested mourned by her former wards. We know her mother's name Kleis (later the name of Sappho's daughter), and the father was mentioned as Skamandronymosa Eunominosa Eumenos, Kamon, Samos and Simon, although she was raised at her stepfather's house- Ekrytos, Eurygios or Etarchos. Not much is known about her apperance. Damocharis claimed that she was beautiful  Plato held the same opinion as far as he thought about her, not her soul. The scholiast Lukiana wrote clearly: "poorly endowed by nature, small and dark"; the same way she was presented by Ovid. Famous Alcaeus of Mytilene, who not only knew her but even  felt a strong but not requited  affection for her, characterized her in one of his poems as "pure and innocent". On the contrary Amejpsias, Amfis, Antifanes, Difilos, Efippos and Timokles portrayed her as  indecent seducer of her own wards, and for Tatian, the christian heretic, who recognized everything what greek villainy, she was an indecent erotomaniac. It is well known that our lesbian directed education (especially musical and poetic) of girls gathered in a kind of religious association (θίασος) worshipping  Aphrodite, but we do not know why? if she demorelized girls? the aristocracy not ony local  but also those from  Miletus, Colophon and Salamis, willingly gave their daughters under her care. Her husband, Kerkylas  from Andros, is such a shady figure that some even doubt his existence  and her suicide  because of unrequited love to a beautiful Phaon (who was in fact a local deity) is somehow difficult to reconcile with her supposedly avowed homosexuality. Supposedly, because the ancient knew the tradition  of so many Lesbian's relationship with men, that  finally her defenders brought another Sappho of Erosos into the literary existence, a courtesan and a poet contemporary to our heroine (mentioned in Aspasia, Elian and in XV century in Michael Apostolius) and made her responsible for all sexual excesses of  that. And what do we know about the Lesbian for sure? Well, even the great ancients Solon, Pindar, Bacchylides, Theocritus, Theophrastus, Apollonios of Rhodos, Posidippus, Callimachus ,Catullus, Ovid and Horace admired her poetic genius. Plato called her the Tenth Muse, for Strabo  she was a 'miraculous phenomena', and Galen called her a Poet (poet par excellence) just like Homer. All of them were more fortunete than we because they knew all of her work.  And she wrote a lot: Alexandrian philologists had gathered her works in nine volumes, of which we have only remains today as zealous Christians burnt all of her poems in the fourth century. In the medieval times, the latin-speaking West  prefered to remain silent about her, and the greek-speaking, god-fearing Byzantium despised her. <!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";} @page Section1 {size:595.3pt 841.9pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;} div.Section1 {page:Section1;} --> The authors of the musical project "Sappho" are certainly aware of all of this.  They even probably know that not so long ago there were attempts to compare our Wanda's suicidal jump to Vistula River, well known from The Chronicleof Poland by Wincenty Kadłubek and Sappho's desperate jump from Lefkada. However, leaving all aside they they decided to find the hidden sound of Sappho's thrilling poetry in the modern musical form. Poetry as such.   Premiere The recital premiere on  December 2005 in the Old Town Hall in Olsztyn. vocal Basia Raduszkiewicz music Jarek Kordaczuk lyrics (based on Sappho) Jarek Kordaczuk musical direction  Krzysztof Herdzin Krzysztof Herdzin - piano Cezary Konrad - drums Piotr Filipowicz - double-bass Anna Zielińska - violin Jarosław Thiel -  cello Anna Jundziłł - flute Jacek Kulig - oboe poster Adam Smoczyński   Musicians Musicians taking part in the recordings of SAPPHO (6dB Records, 2006) Basia Raduszkiewicz - vocal Krzysztof Herdzin - piano Cezary Konrad - drums Piotr Filipowicz - double-bass Anna Zielińska - violin Jarosław Thiel -  cello Anna Jundziłł - flute Marek Roszkowski - oboe   en_Podobny do boga en_ podobny do boga podobny do boga wydaje mi się ten mężczyzna, który siadł naprzeciwko i uważnie słucha ciebie z zachwytem, w oczarowaniu gdy słodko się uśmiechasz, moje serce w piersi drży niespokojne, zalęknione, a gdy na ciebie patrzę, głosu z krtani wydobyć nie mogę plącze mi się język, zamiera słowo, powolny płomień przenika me ciało, oczy tracą blask, to znów słyszę w uszach przejmujący szum oblana potem, drżąca, zalękniona, bardziej zielona od zielonej trawy i czuję, że za chwilę stracę życie, padnę zemdlona ze wszystkim muszę się pogodzić en_Zaszedł już księżyc en_ zaszedł już księżyc zaszedł już księżyc plejady też północ mija czas przechodzi obok a ja w łóżku sama czas przechodzi, nikt nie przystaje tylko noc otula wątłymi ramionami tylko ona jest dla mnie a ja dla niej jak słodkie jabłko lśniące czerwienią na samym wierzchołku drzewa, którego nie dostrzegli, zapomnieli nie po prostu nie mogli go dosięgnąć en_W mrocznej nocy en_ w mrocznej nocy w mrocznej nocy przychodzisz jak sen, jak słodki bóg i naprawdę znikają zmartwienia choć nie mam już sił, jakaś nadzieja mówi mi, że ocaleję niczego nie żądam od zmarłych en_Duszyczko moja en_ duszyczko moja duszyczko moja, nie mów więcej, bo spłoszysz Adonisa twarz, troskę pewnej bogini nie żądaj więcej pieśni, moje wargi zniewala pragnienie wstydliwe na tym świecie Afrodyta bawi się moim sercem, upojnie oblewa moje wargi nektarem tracę zmysły en_Mam córkę en_ mam córkę mam córkę jak złocisty kwiat mam córkę na imię jej Kleis nie oddam mej ukochanej za żadną piękną krainę mam córkę jak złocisty kwiat mam córkę na imię jej Kleis w jej piękności cała moja troska w jej delikatności moja miłość ukrywam ją w domu bo ciało jej płonie nieznaną żądzą kochania zamykam ją w domu bo wiem że zbyt wcześnie chce poznać słodycz miłości która do zguby prowadzi usypiam mą córkę targaną pragnieniem słodkiej namiętności odganiam sny pożądania wyrywam z objęć kochanka który do zguby prowadzi en_Ile czasu minęło en_ ile czasu minęło ile czasu minęło od chwili, gdy cię poznałam? wtedy wydałaś mi się małą, niewinną dziewczynką miałam na sobie długą sukienkę, dar piękny a oczarowała cię dziewczyna, która z wdziękiem nie potrafiła unieść sukni ponad kostki ile czasu upłynęło od chwili, w której cię ujrzałam? kiedy byłaś jeszcze małą niewinną dziewczynką surowo mnie potraktowałaś i oni kpili ze mnie a ty się chwaliłaś, że po raz drugi pozyskałaś miłość tyle długich chwil minęło, odkąd cię poznałam? odkąd niewinna dziewczynka wydarła moją duszę (wątrobę) umrzesz i wszyscy cię zapomną, żadna róża nie ozdobi ciebie, błądzić będziesz blada wśród tłumu zimnookich zmarłych en_I pragnę cię en_ i pragnę cię i pragnę cię i gasnę w pragnieniu wiem, moje ręce nie dotkną nieba przykryłam się delikatnym prześcieradłem mroczny sen zawładnął oczami en_Ach Safo en_ ach Safo ach Safo bo inaczej przestanę cię kochać pokaż się wstań z łóżka wyprostuj wymodlone ciało i wyrzuć te natrętne szaty z Chios i wykąp się jak czysta lilia a Kleis niech przyniesie olejek cedrowy nową szafirową suknię włóż i płaszcz purpurowy a gdy ty będziesz się ubierała uplotę dla twych włosów kwietne wianki no już bo oszałamia mnie twoja piękność jak gwiazdy wokół księżyca tracą swoje światło kiedy on srebrnym blaskiem świeci nad ziemią tak moja uroda blednie przy tobie wstyd mi powiedzieć czego pragnę lecz wiedz że się modliłam by nasza noc dłużej trwała a teraz pozwól promieniom słońca opleść twe nagie ciało pokaż się bo inaczej przestanę cię kochać en_Ja też kocham rozkosz en_ ja też kocham rozkosz ja też kocham rozkosz i tę jasność podobną do miłości słońca piękność mi przystoi en_My dziewczęta bezsenne en_ my dziewczęta bezsenne my dziewczęta bezsenne o wielkiej miłości śpiewałyśmy o twej ukochanej i jej fiołkowych piersiach my dziewczęta bezsenne o wielkiej samotności śpiewałyśmy i o tych samotnościach które jeszcze nadejdą nam dziewczętom bezsennym cierpienie nie przystoi więc chowamy za twarzą radosną lub za ukrytą twarzą nam dziewczętom bezsennym złość nie przystoi więc malujemy jasne spojrzenie lub ukryte spojrzenie my dziewczęta bezsenne jesteśmy potrzebne w bezsenne noce tak jak nie potrzebne są noce bezsenne my dziewczęta bezsenne jesteśmy potrzebne w zabłąkane dni gdy nie ma twej ukochanej i jej fiołkowych piersi en_Dobrze że przyszedłeś en_ dobrze że przyszedłeś dobrze że przyszedłeś tak bardzo cię pragnęłam dobrze że przyszedłeś tak długo cię czekałam serce drży radośnie gdy moje już niemłode ciało zanurza się w rozkoszy twoich pieszczot i nagle znów rozpalasz płomień w moim sercu spijasz słodki nektar z mych spragnionych ust moje ręce gładzą twoje boskie ramiona mój ukochany wiem jak wątła nić tka nasze istnienia jak niemożliwa miłość właśnie się wypełnia i choć ciebie kocham za żonę inną bierz bo stara nie udźwignę ciężaru życia więc czemu znów rozpalasz płomień w moim sercu en_Wierz mi en_ wierz mi wierz mi że chciałabym umrzeć rozpaczliwy płacz słowa pełne żalu groźnych bogów głos wezwał cię na drugą stronę tylko o mnie nie zapomnij gdybyś jednak miała zapomnieć sama tobie jeszcze przypomnę ile pięknych dni przeżyłyśmy razem jak lubiłaś ozdabiać włosy pachnącymi świeżo kwiatami i wiankami z fiołków i róż albo na miękkich poduszkach na czystym miękkim posłaniu kładłaś się by gasić dziewcząt pragnienie z tobą moja słodka i piękna bawi się teraz złota Afrodyta dziewczyno o słodkim głosie od liry dużo dźwięczniejsza bardziej złocista od złota i od mleka bielsza i od wody bardziej miękka od liry bardziej śpiewna od konia bardziej harda od róży ozdobniejsza i od ognia gorętsza i od słońca jaśniejsza od powietrza delikatniejsza od olejków bardziej wonna tak pięknie ci teraz w przezroczystej bluzce tak pięknie ci teraz w tych jedwabnych szatach w których Charon podziwiać cię może czy kogoś spośród bogów pokochasz bardziej z nich tylko Charon nie pozwoli nadziei rosnąć gdy pokryje cię czarna ziemia tylko o mnie nie zapomnij Pantomime Electroacoustic music Vocal-instrumental music Instrumental Music Musical interpretations of fairy tales Compositions Adam Smoczyński Sacred Music EWI ProForma Theatrical music Jan Brzechwa Julian Tuwim Sebastian Wypych Poetic song Sung poetry Jarosław Kordaczuk Arrangements Videoclips Animations Titelituralia Onomatopeic compositions Theatre of Sound A Room Full of Fairy Tales Children's Art Centre Cezary Konrad Krzysztof Herdzin Basia Raduszkiewicz Music for children

Polski
All projects
All projects
Adam SmoczyńskiInstrumental Music
ArrangementsVocal-instrumental music
Basia RaduszkiewiczTheatrical music
Children's Art CentrePoetic song
Musical interpretations of fairy talesTheatre of Sound
Music for childrenOnomatopeic compositions
Electroacoustic music

Sappho

12 songs to the words of the classical poet.

Music and text's arrangement:
Jarek Kordaczuk

Vocal:
Basia Raduszkiewicz

Similar to God
The Moon Has Already Set
At the Dark Night
My Little Soul
I've Got a Daughter
How Much Time Has Passed
And I Desire You
Oh, Sappho
I Also Love Bliss
We Sleepless Girls
Good That You Came
Believe Me
SAPPHO

In hindsight, you can see only what is important. Simplicity and beauty of poems fascinate continuosly for thousands of years. They provoke to sing them. As beautiful as you can.

Sappho is a cycle of 12 lyric songs written with a view to Basia Raduszkiewicz voice. After "Moved Moments" it was time for an entirely acoustic project. The soloist is accompanied by the instrumental group. The content of songs is based on preserved fragments of Sappho's poems. These fragments were the inspiration for the creation of texts using Sappho's thoughs and giving them new context. The author of this arrangents as well as the music for all works is Jarek Kordaczuk.